Pozycja lidera obroniona.

Miniony weekend nasza drużyna może zaliczyć do udanych. Dwie wygrane i jeden remis pozwoliły wygrać turniej w Górze i zadomowić się na fotelu lidera Ekstraklasy z przewagą 4 pkt nad drugą drużyną. Trener Mateusz Szczepaniak jest bardzo zadowolony z wyniku ale nie popada w euforię: „To był dla nas dobry turniej, utrzymaliśmy formę, z meczu na mecz nasza gra wygląda coraz lepiej. Mamy jeszcze dużo do poprawy więc jest nad czym pracować. Szkoda straconej w ostatniej minucie bramki z GKS Góra przez co zremisowaliśmy ten mecz ale przecież taka jest piłka, pełna emocji i walki” Z kolei jeden z wyróżniających się zawodników na boisku bramkarz Jakub Popławski (w tym sezonie 6 meczy 5 czystych kont) zauważa: „Turniej od pierwszego meczu przebiegał pod nasze dyktando i otworzyliśmy go pewnym zwycięstwem 3-0 z aktualnym jeszcze mistrzem Husarią Kraków. Dostaliśmy „wiatru w żagle” i pewnie zmierzaliśmy po wygraną kolejnego turnieju. Remis z gospodarzem na zakończenie turnieju to jedynie zasługa graczy z Góry, ponieważ nie graliśmy złego meczu natomiast rywale wznieśli się na wyżyny.” Po chwili deklaruje: „Mogę zapewnić, że na koniec sezonu uniesiemy Mistrzostwo Polski dumnie do góry dla wszystkich kibiców Glorii Varsovia dla miasta Warszawa i dla samych siebie!” Kolejna dawka piłkarskich emocji już pod koniec czerwca w Białce Tatrzańskiej!